Myślami do Ciebie płynę, A serce rwie się jak ptak I nie wiesz nawet, Kochany, Jak bardzo mi Ciebie brak. Na myśl o Tobie me serce Ze snu się budzi. Bez Ciebie smutno okropnie I wszystko wokół nudzi. Na niebie złote gwiazdy, A w sercu złote sny. Do życia mam ochotę, Gdy obok jesteś Ty! Na ustach mych Twe imię, Tak drogie, ukochane, Choć nie wiem, czy mnie kochasz, Ja nigdy nie przestanę!
Na wspólną radość, Na wspólną biedę, Na chleb codzienny, Na otwarcie oczu W blasku porannym, Na pierwsze sobą zdziwienie, Na gniewy, krzywdy i przebaczenie - Pragnę Ciebie, wybrałem! Na wspólną radość, Na wspólną biedę, Na gniew i przebaczenie Wybrałem Ciebie! Najłatwiej miłość zgubić, Najtrudniej miłość znaleźć, Kto miłość sobie ceni, Ten się uśmiecha stale. Bo uśmiech, co na twarzy gości, Jest kluczem do miłości. Najpiękniej mówisz, Kochany, Gdy milczysz zasłuchany W wiatr, co bezpańsko za oknem szlocha. Wiatr zapłakany, a Ty zakochany! Nauka i szkoła to wymysł z ołowiu, Nigdy się nie ucz, bo to szkodzi zdrowiu. nigdy się nie kochaj, bo to nie bezpieczne, Czasem słuchaj starszych, ale nie koniecznie. Nie bądź taka dumna, Nie dręcz mnie daremnie, Bo lepszego chłopca Nie znajdziesz ode mnie! Nie chcę się z Tobą rozstawać Na długie noce i dnie, Chcę z Tobą na zawsze zostać, Lecz nie wiem, czy Ty chcesz mnie.
Nie chcę znów z tęsknotą być "na ty", Nie chcę znów z rozpaczy ronić łzy! Lecz chcę kochać i kochaną być, Pragnę z Tobą i dla Ciebie żyć! Nie jestem piękna, Nie pragnę piękności, Lecz jestem wierna I pragnę wierności. Nie kochać Cię, umiłowany, Na próżno staram się skrycie, Bowiem bez Ciebie, kochany, Cóż warte radość i życie? Nie liczyliśmy godzin, Każdy dzień zamykaliśmy czułością, Budziłeś mnie w nocy Niespodziewanym muśnięciem dłoni. Słońce opalało nasze chwile, Wypełnialiśmy sobą Ciszę nocnego pociągu. Rano pytałeś : Musisz już iść ? Syciliśmy swoje pragnienia Byłeś dla mnie, ja dla Ciebie! Nie ma miłości bez wzajemności. Miłość wymarzona to miłość odwzajemniona! Nie mam nic, oprócz jednego, - Mego serca maleńkiego, Które właśnie dziś oddałam Tobie, gdyż Cię pokochałam. Nie martw się, mój ukochany, Przyjdą znowu piękne dni. Kiedyś przecież Cię zobaczę I swą miłość wyznam Ci!
Nie mogę uciec od Ciebie, Twoja twarz, W szybie każdego autobusu, Twoje dłonie w moich włosach nocą, Twój zapach w spokoju suchych ziół. Nie obiecuję Ci wiele, bo tyle to prawie nic: Najwyżej wiosenną zieleń, najwyżej pogodne dni, Najwyżej uśmiech na twarzy i dłoń pomocną w potrzebie. Nie obiecuję Ci wiele, tylko po prostu siebie! Nie odejdę od Ciebie, Nie pokocham innego, W sercu moim jest miejsce Tylko dla jedynego. Nie patrz na piękno lecz serce człowieka, Bo piękność ucieka, a serce wciąż czeka. Nie patrz na ten głupi wyraz twarzy, Lecz na serce, które miłością Cię darzy. Nie patrz na urodę, Bo piękność zdradliwa. Patrz na moją miłość, Ona jest prawdziwa. Nie płacz, dziewczyno, szkoda Twych łez, Dni szybko płyną, więc czekaj mnie! Bo choć pół świata rozdziela nas, Prawdziwa miłość powstrzyma czas! Nie powiem Ci: - Wracaj! Nie powiem też: - Idź! Bo bez Twego serca Strasznie ciężko żyć.
Nie pragnę pieniędzy Ni ziemi, ni nieba, Jedynie tak bardzo Ciebie mi potrzeba. Nie spoglądaj w gwiazdy, Które wciąż migają, Popatrz w moje oczy, Które Cię kochają! Nie wiem dlaczego Cię pokochałam, Dlaczego sercu bez Ciebie źle, Dlaczego serce tak mocno bije, Gdy oczy Twoje mijają mnie. Nie wiem, czy Cię jeszcze ujrzę, Czy poczuję ust Twych smak. Wiem, że miłość ma nie zgaśnie, Choć mi Ciebie wiecznie brak! Nie wiem, dlaczego Cię kocham, Nie wiem, dlaczego Cię lubię, Lecz wiem - kiedy Ciebie nie widzę, Zaraz w swych myślach się gubię! Jesteś pierwszym chłopakiem, Który mnie oczarował, Jesteś jednym, jedynym, Który mi serce zrabował. Nie wiem, kiedy, Nie wiem, po co, Nie wiem, jak i gdzie? Lecz to jedno Wiem na pewno: Bardzo kocham Cię! Nie zapomnę Twoich oczu, Włosów także nie, Nie zapomnę też imienia, Bo ja kocham Cię!
Nie zostawiaj mnie tutaj samego, Gdy odlatują gwiazdy i bogowie. Posłuchaj słowa miłego, prostego, Bo inny tak już Tobie nie powie. Niech Ci kwitną bzy, powoje, Niech Ci kwitnie róży kwiat, Niech Cię kocha serce moje, Niech Cię kocha cały świat! Niech Ci płatek śniegu powie, Że ja w sercu mam i w głowie Ukochaną Twoją twarz. Ty mnie także w sercu masz? Niech miłość serca nasze otoczy, Jak bluszcz uściskiem otacza dąb. Czy ja Cię kocham? Popatrz w me oczy, Popatrz mi w duszę, spójrz w serca głąb! Nigdy Ciebie nie zapomnę, Choć stąd pójdę tysiąc mil, Kocham Cię, i kochać będę Do ostatnich życia chwil! Nigdy nie zapomnę Dni spędzonych z Tobą, Bo byłeś mi zawsze Najdroższą osobą! Nigdy nie zapomnę Tej pięknej dziewczyny, Która we śnie woła: - Bądź moim jedynym! Nigdy w moim życiu, Nawet za lizaka, Nie przestanę kochać Tomasza Krysiaka! Nigdy w moim życiu, Nawet za piernika, Nie przestanę kochać Jacusia Szewczyka!
Nikogo tak bardzo nie kocham, Choć mogłam kochać nieraz. Nikomu serca nie dałam, Choć miałam tak wiele szans. Jednego tylko kochałam, Tym jednym jesteś Ty. O Tobie tylko wciąż myślę, Ty wkradasz się w me sny! A kiedy Ciebie spotykam, Serce zaczyna mi bić, Bo kocham jedynie Ciebie I tylko z Tobą chcę żyć! Nikt mi nie dał tyle szczęścia, co Ty, Ty wypełniasz me marzenia i sny, Ty uśmiechem rozgrzewasz mnie w zimie, Niechaj miłość ta nigdy nie zginie! Noc nauczyła mnie marzyć, Księżyc uśmiechem darzyć, Deszcz nauczył mnie szlochać, A Ty nauczyłeś mnie kochać. Noc zalała cały świat, Milion gwiazd na niebie, Ty masz w sercu wiosny kwiat, A ja w sercu - Ciebie! O brzeg morza biją fale, W mojej ręce róża schnie, Choć nie widzę Ciebie wcale, Jednak ciągle kocham Cię!
O szarej godzinie przemienienia, Rozepnę wszystkie Twoje guziki, Uważnymi zachłannymi palcami na nagiej skórze napiszę magiczne formuły. I nie będziesz już miała sił odejść Chyba, że na chwilę i zaraz powrócisz Kształtować mnie ciepłymi palcami rzeźbiarza. Oczy Twe błękitne jak niebo Patrzą na mnie ostatni raz, Więc mi powiedz, kochany, dlaczego Los tak szybko rozłączyć chce nas? Od razu Cię pokochałem Miłością tak wielką i cudną, Że gdybyś teraz odeszła, Zapomnieć by było mi trudno! Od wielu dni tak tęskno mi, Tak tęskno mi za Tobą. Za oknem letni deszczyk mży, Od wielu dni nie jestem sobą. Wciąż widzę gdzieś w wieczornej mgle Twe oczy ukochane, Wciąż widzę je, i znów mi źle W te noce nie przespane. Oddałabym wszystko na świecie. I słońce i gwiazdy na niebie, Aby uzyskać trzy rzeczy: Twoją miłość, Twoje serce, I... Ciebie
Oddałaś mi miłość bez granic, Oddałaś mi serce i duszę, A więc ja, stale kochając, Wytrwale już czekać muszę. Całusy Ci za to niosę, Całusy mej wiary, nadziei, Że kiedy nabierzesz pewności, Zawołasz mnie głosem miłości I oddasz mi resztę wzbranianą, By zostać moją jedyną panią. Oddam Ci mój uśmiech, Oddam serce moje, Bo pragnę tylko Szczęścia we dwoje! Pamiętaj o mnie, miły, Choć rzeką płynie czas, Pamiętaj o mnie, miły, Choć przestrzeń dzieli nas! Pamiętaj zawsze, pamiętaj wszędzie, że ten, kto cię kocha, kochać cię będzie. Pamiętam każdy Twój uśmiech, Twe oczy, włosy i twarz, Wciąż myślę o tym dniu pięknym, Który na zawsze połączy nas. Pamiętam Twe oczy, Połysk Twoich ust. Ach, jak tęsknię, miły, Więc wróć do mnie, wróć! Pamiętasz te dobre chwile, Gdy tuliłeś czule mnie, Teraz je wspominam mile, Nie zapomnę nigdy Cię!
Piękne są chwile przyjaźni, Piękne są chwile młodości, Lecz najpiękniejsze na świecie Są chwile pierwszej miłości. Piękne są róże, piękne powoje, Lecz najpiękniejsze jest serce Twoje. Bo kwiaty zwiędną i żyć przestaną, A Ty na zawsze będziesz kochaną! Piękne są noce i dnie, Lecz piękniejsze jedno słowo. Tym słowem jest imię Twe, Zawsze noszę je ze sobą. Piękny jesteś, chłopcze, Zatrzymaj się, stój! Daremnie się bronisz, Bo musisz być mój! Piszę, bo mnie prosisz Lecz wyznam Ci szczerze, że miłość jest w sercu a nie na papierze Po kamieniu płynie woda, Po policzku spływa łza, Nie myśl, że Cię nikt nie kocha, Bo Cię kocham właśnie ja! Pokochałam oczy Twe I chcę patrzeć tylko w nie. Zobaczyłam usta Twe Pokochałam także je. Choć spojrzenia chwilę trwały Podobałeś mi się cały. Wszystko Twoje miłe jest, Każde słowo, każdy gest. Za ten wiersz nie gniewaj się, Bo na prawdę kocham Cię.
Powiem Tobie po namyśle, Nie na oślep, byle jak, Mówiąc "Nie" - rzecz jasna - skłamię, By nie skłamać, mówiąc "Tak". Mówiąc "Tak" zaś, skłamię po to, By nie skłamać mówiąc "Nie". Myślę, Miła, że już teraz Nie zrozumiesz słów mych źle. Pół jabłuszka, pół cytryny Słodkie usta u dziewczyny Gdy je chłopiec pocałuje To się miesiąc oblizuje Pragnę kochać Cię zawsze I być Tobie oddanym, Mieć Twe serce przy sobie, Być przez Ciebie kochanym. Prawdziwa miłość jest jak dzwon: Ma jedno serce, jeden ton, Jednym westchnieniem tylko tchnie - Taką miłością kocham Cię! Proszę przyjmij Kochana, Te róże zerwane z rana, Przykryte nocy cieniem Niech będą przypomnieniem, Że wśród tylu ludzi na świecie Żyje jeden maleńki człowieczek, Który kocha Cię skrycie, Który oczekuje w ciemności Od Ciebie chociaż małej iskry miłości. Proszę, zostań, jakim jesteś, Jakim zawsze kocham Cię! Ja też taką pozostanę, Jeśli będziesz kochał mnie!
Przecudne Twoje oczęta Zapomnieć chciałbym obecnie. Próbuję zerwać te pęta, Lecz Ty wciąż żyjesz we mnie. Przepraszam za błędy moje, Za cierpiące serce Twoje, Za łzy i za chwile złości, Za brak szczęścia i radości. Bo ja chciałem Cię całować, W mych ramionach obejmować, Więc choć dzień za dniem ucieka, Proszę Cię, Kochana, czekaj! Przeszkody między nami rosną Z dnia na dzień I boję się, bo czuję, Że utracę kiedyś Cię Przez łzy patrzę na świat, Bo mam szesnaście lat, I teraz dobrze wiem, Że zakochałam się. Przeżyłem tyle wiosen, Zimowych, letnich dni, Nikogo nie kochałem, Aż pojawiłaś się Ty. Przyjdzie czas na miłość, przyjdzie czas, Będzie znów, dziewczyno, radość w nas! Znów rozkwitnie serce i zapłonie wzrok, I jak dawniej szczęście zrówna z nami krok.
Przyklejam twarz do poduszki, Słucham, jak stukiem szpilek Płoszysz nastrój wieczoru. Słucham szelestu pończoch Jak jedwabne opadają. W Cieniu świec nie otwieram oczu Bo wiem że jednym skinieniem palca, Odeślesz myśli gdzieś w otchłań. Nawet rankiem gdy budzisz mnie pocałunkiem, Słucham brzdęku kolczyków, Splątanych we włosach. Raz tylko człowiek kocha prawdziwie Raz tylko serce miłością tchnie Na tej przecudnej świata dolinie Raz tylko w życiu, więcej nie Reniu kochana, Bądź przekonana, Póki żyć będę, Kochać Cię będę! Rosną w lesie drzewa, Kwitną maki w życie, Kochaj mnie, dziewczyno, Przez calutkie życie! Rozstanie to straszne słowo, Ale tak zwykle bywa, Że każda młoda dziewczyna W swym sercu je przeżywa. Jedne łatwo to znoszą, Drugie zapomnieć nie mogą, Ja jestem inną dziewczyną, Więc chodzę własną drogą! Róża kłuje, Pokrzywa parzy, A nasza miłość Szczęściem się darzy!
Róże są piękne, lecz kolce mają. Nie są wytrwałe, bo opadają. A nasza miłość niech będzie szczera, niech będzie szczera i nie umiera. Sam nie wiem, jak to się stało, Bez Ciebie pustką tchnie wiatr, Drzewa przekwitają, ptaki nie śpiewają, Bez Ciebie źle i smutno tak. Sama myśl o Tobie Jest jak skarb kochany, Który duszę koi, Leczy serca rany. Są przeróżne chwile w życiu, Wiatr wspomnienia różne śle, Powtarzając nam uparcie, Że my wciąż kochamy się. Serca kochające, Jak diamenty dwa, Kochają się mocno, Tak jak Ty i ja. Serce me nie kłamie, Tylko mocno bije. Ciebie tylko kocham I dla Ciebie żyję! Serce moje kocha Twoje, Ty wypełniasz myśli moje! Z Tobą czuję się jak w niebie, Bo ja kocham tylko Ciebie! Serce moje nie kłamie, Lecz bardzo mocno bije. Ciebie jednego kocham, Dla Ciebie jednego żyję. Serduszko moje Toczyło się drogą, Ty je podniosłeś - Zostało z Tobą.
Siedzę wieczorem i myślę o Tobie, Gwiazdy migają na niebie. Zasnąć nie mogę, bo jest mi ciężko, Bo czym jest życie bez Ciebie? Siedzę wieczorem, myślę o Tobie, Gwiazdy już płoną na niebie, Usnąć nie mogę, a żyć mi trudno, Bo czym są noce bez Ciebie? Skradłaś serce moje, Oddaj w zamian swoje! Słowa - to żart, Uśmiech - to wiatr, Serca - gorące, Oczy - błyszczące, A nasza miłość To cudny kwiat. Słowa miłości, słowa rozpaczy, Zdławiła noc głuchoniema. Kochać to znaczy dotknąć i zobaczyć, A Ciebie nie ma, wciąż nie ma... Słówko jedyne, słóweczko małe, Czasem wystarcza na życie całe. Ono wyjaśnia życia zawiłość, Małe to słówko! Brzmi ono: - Miłość! Spośród tylu ładnych chłopców Ja wybrałam Twoją twarz, Chociaż wtedy nie wiedziałam, Że zajęte serce masz. Srebrzyste gwiazdy, świecąc na niebie, Malują wzory na ciemnym tle, A moje serce tęskni do Ciebie I usta szepczą: - Ja kocham Cię!
Szczęście Ci niosę i Ty daj mi szczęście, Ręce wyciągam, by chwycić Twe ręce. Z sercem gorącym przyjmę Twe serce, Pragnę być z Tobą, cóż można chcieć więcej!? Śpiewać i śpiewać, Świat nie jest zły, Lecz co do złego - To wszystko Ty! Świat się zmienia, a ja kocham, W każdą noc o Tobie śnię. Nie ma leku na to serce, Które pokochało Cię. Świeci księżyc, świeci Około północy, Ciebie przestać kochać Nie jest w mojej mocy. Tak bardzo chcę być z Tobą, Czuć Twego serca bicie, Za każdą taką chwilę Oddam całe swe życie! Tak daleko jesteś, Równocześnie blisko, Nigdy nie uciekniesz, Choćbyś biegła szybko. Ja też nie ucieknę, Gdziekolwiek bym poszedł, Zawsze będę z Tobą, Bo w sercu Cię noszę! Tak jak kwiatek pragnie słońca - ja widoku Twego, a jak ptaszek pragnie wody - spotkania naszego.
Tak ładnie mnie nazywasz, Czułe imiona nadajesz, Raz jestem dla Ciebie "wiosną", Innym zaś razem "majem". To mówisz - "W oczach masz zieleń", O ustach moich - "To kwiat". Mój Miły, czy to nie za wiele? Co powiesz za parę lat? Tam, na polu, grusza Gałęziami rusza, Za Tobą, Jacusiu, Tęskni moja dusza! Te noce wonne, gorące, Co budziły miłość i żal, I Twe oczy, tak kochające, Długo w pamięci będę miał. Tęsknota to rzecz straszna, Gdy myśl w dal ucieka, Kiedy ktoś kogoś kocha, Lecz tylko z daleka. To było nagłe olśnienie, Radosna prawda, nie sen, Był płacz i zauroczenie, Chłopcze kochany, Ty wiesz! Trudno jest żyć, gdy się o kimś śni, Trudno jest żyć, gdy się o kimś marzy, Trudno jest żyć, gdy się o kimś myśli. Ale pięknie jest żyć, Gdy się kogoś kocha, I przez kogoś kochanym się jest. Trwała tyle, ile będą Serca nasze zgodnie bić!
Trzeba się kochać, słodka dziewczyno, Póki młodzieńcze lata nie miną, Tymi prawami świat rządzi wiecznie, Trzeba się kochać, kochać koniecznie! Trzy czwarte z miłości, Dwie piąte z rozsądku, Trochę dla porządku, Ciut z wyrachowania, Tyciu dla reklamy... Oświadczymy wszystkim, Że się pobieramy! Twoje usta, Twoje oczy, Pokochałem pośród nocy. Teraz wszystko to, co masz, Będę kochał cały czas! Ty jesteś jak słońce Nad ziemią, na niebie, A ja tylko chmurką, Która kocha Ciebie. Ty jesteś mój ukochany, Tylko o Tobie marzę, Tyś przez me serce wybrany, Ciebie miłością darzę! Ty kochasz kwiaty: róże i kąkole, Ja zamiast kwiatów to Ciebie wolę. Bo kwiaty zwiędną, Ty pozostaniesz, Na pewno kochać mnie nie przestaniesz! Ty mój najdroższy, Najpiękniejszy kwiecie, Dla mnie jedyny Ze wszystkich na świecie! Chłopców są tysiące Niczym gwiazd na niebie, Ja nie chcę wybierać, Kocham tylko Ciebie!
Ty nie wiesz o tym: Gdy kocham Ciebie, Czystym lśni złotem słońce na niebie, Słowik w gęstwinie śpiewa goręcej, W wodnej głębinie nieba jest więcej. Ty spojrzysz, a ja rozkwitam, Odchodzisz, a ja umieram. Ciasno zostać w tych ścianach, Gdy duszę z sobą zabierasz. Tyle ciepła w Twoim głosie, Tyle siły w rękach Twych, Gdy w kochane patrzę oczy, Niestraszne mi mroczne dni Tylko Ciebie kocham szczerze, Tobie oddam serce me, Nie odrzucaj go od siebie, Bardzo chcę, by było Twe. Tylko ciebie kocham, Tylko z tobą pragnę żyć. Tylko twoje szczęście Moim może być.. Tylko jeden księżyc świeci, Tylko jedno słońce lśni, Tylko jedno serce kocham, Które nosisz właśnie Ty! Tylko Tobie chcę się zwierzyć, Trzymać Cię za ręce. Z Tobą mi niczego nie żal, Nie pragnę nic więcej. Tylu chłopców jest na świecie, Wolno kochać mi każdego, Lecz dlaczego moje serce Wybrało Ciebie jednego?
Urocze są róże, Kiedy rozkwitają, Piękniejsze Twe usta, Gdy się uśmiechają. Uśmiech na twarzy, Słońce na niebie I miłość w sercu - Wszystko dla Ciebie! W błękicie nieba i w słońcu Niech miłość nasza rozkwita! Gdy wierność i prawość prowadzi, Do domu szczęście zawita. Radosny szczebiot dziecięcych głosów Każdy dzień opromieni, A wzajemne zrozumienie Nigdy, nigdy się nie zmieni! W górach płynie potok, Z oczu płynie łza, Nikt Cię tak nie kocha, Jak Cię kocham ja. W kwiatach pachną pocałunki, A z miłości płyną łzy. Nie myślimy o tym wcale, Dla nas świat - to ja i Ty! W maleńkiej obrączce uczuć świat cały, Miłość, obowiązek, wzniosłe ideały. Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele - Na całe życie włożona w kościele. W nocy z soboty na niedzielę coś mi się śniło, Że moje serce obok Twojego serca było. Rano się budzę i myślę: "Boże kochany, zamiast Twojego serca leżę koło ściany."
W przyjaźni więcej się mieści, Niż miłość w sobie zawiera, Bo przyjaźń wszystko oddaje, A miłość wszystko zabiera. W radiu cicha muzyka, Zegar powoli tyka, Z oczu płyną mi łzy, Bo w sercu tylko Ty! W Twych ramionach pragnę marzyć, W Twych ramionach pragnę śnić, By Cię nigdy nie utracić I na zawsze z Tobą być! W Twych ramionach pragnę marzyć, W Twych ramionach pragnę śnić, By Cię nigdy nie utracić, By na zawsze z Tobą być. W wirze życia Cię wyszukałem, W Twoje ręce oddaję życie swe. Staraj się o nie, Miłości moja, Wszak to już będzie i życie Twe! Wciąż jesteś w mej głowie, Nie uczę się w ogóle! Wciąż myślę o Tobie I wciąż zbieram dwóje! Widzę Ciebie w dzień i w nocy, W każdej myśli jesteś Ty, Lubię patrzeć w Twoje oczy, Kiedy mówisz: ja i Ty! Czasem myślę: Czy to warto? Czy naprawdę kochasz mnie? Czy nam kiedyś będzie dobrze, Czy nam kiedyś będzie źle?
Wieczorem cisza pokryła świat, gwiazdy zabłysły na niebie. Każdy ma w sercu jakiś kwiat, a ja mam w sercu ciebie. Wieczorem mrok gwiazdy zapala, A każda z nadzieją drży. Wieczorem przychodzisz i Ty, Wieczorem ocierasz mi łzy. Wieczorem całujesz mnie I za to kocham Cię. Wiem, niełatwo żyć tęsknotą, Miłość w życiu ważna rzecz! Lecz ja kocham po to szczerze, By tej prawdy zawsze strzec! Wiem, że jesteś daleko ode mnie, Wiem, że czasem naprawdę Ci źle! Lecz w mym sercu też nielekko, Bo ja bardzo kocham Cię! Winno wiedzieć serce Twoje, Jakie jest to imię moje. Wokoło wszyscy śpią, Gwiazdy bledną na niebie, Czuję się taka samotna, Bo brakuje mi Ciebie. Wspomnij bajkę dawnych dni, Może w oczach błysną łzy. Gdy Ci będzie smutno, źle, Wtedy wspomnij sobie mnie!
Wspomnij mnie, chłopaku drogi, Gdy los splątał nasze drogi, Gdy chwile szczęścia minęły I czary miłości zginęły. Pamiętaj o tej dziewczynie, Która tak bardzo kochała I miała jedyne życzenie, By Twą na zawsze została! Wszystko dla Ciebie, Dam nawet siebie Ja i Ty, Razem - my! Wśród tysięcy Cię wybrałem, Ciebie jedną pokochałem. Jesteś duszy mej pokarmem, Serca mego drogim skarbem. Wystarczy jedno słowo, Aby szczęśliwym być, Wystarczy jeden uśmiech, By mieć dla kogoś żyć, Wystarczy jeden dotyk, By serce z sercem spleść, Wystarczy miłość złota, By życiu nadać sens. Wzajemnie serca nasze Zawarły święte przymierze I niezachwianą miłością Przysięgły kochać się szczerze. Z bliska czy z daleka, W smutku czy w radości Nie zapomnij nigdy O naszej miłości! Z Tobą pójdę na koniec świata, Z Tobą pójdę w Himalaje, hen, Z Tobą pójdę w każdej chwili lata, Będę szeptać, że wciąż kocham Cię.
Za Twój jeden pocałunek Oddam wszystko, co posiadam, Obojętny jest rachunek, Gdy uczuciem serce włada. Zabierz mnie, miły, z sobą daleko, Tam, gdzie wschodzą gorejące słońca, Gdzie rwąca miłość nad cichą rzeką I gdzie wieczory długie bez końca. Prowadź mnie, proszę, przez szczęścia bramy Ręką za rękę, w ciszy, bez słowa, Gdzie każdy ranek w szczęściu powstaje, Gdzie życie zaczyna się od nowa. Zabierz mnie, proszę, w bajeczne kraje, Gdzie z gwiazd się sypią złote perełki, A wśród nich oczy Twoje kochane, A w oczach Twoich blasków iskierki. One rozkruszą najtwardsze skały, Zamienią serca w płonące róże I z nich ułożą poemat cały, Czytany w nocne sierpniowe burze. Zabierz, lecz nie mów o tym nikomu, Tam zwyciężymy wszystkie cierpienia, W tamtej krainie i w naszym domu Spełnią się wszystkie nasze życzenia. Zabrałaś mi serce, tęsknotę wzbudziłaś, Lecz dałaś mi miłość, kochać nauczyłaś.
Zaczęło się to wszystko, gdy Ciebie poznałam, Kiedy po raz pierwszy w Twe oczy spojrzałam. Otworzył się przede mną świat piękny i nowy, Jak ogród przecudowny, jak baśń kolorowy. Zaświeci dla nas słońce, Zaśpiewa dla nas wiatr, Więc uwierz, że z uśmiechem Łatwiej kroczyć przez świat! Zdarzy się pewnie niejeden raz, Że los złośliwy zaczepi nas, Na ślepy trakt, z roku na rok, Zawiedzie nas fałszywy krok. A wtedy miłość nam pomoże, Co kompas ma i drogę zna. Z miłością przejdziemy świat, Kochana, najdroższa ma! Ze złotych nici Nasza miłość utkana. Od Ciebie zależy Czy będzie zerwana. Zginęły Teby, Zginęła Troja, Lecz nie zaginie Ta miłość moja! Znam Cię już wieki całe Myślę o Tobie i tęsknię do Ciebie. W każdy zmierzch i noc czekam Może przyjdziesz, może zjawisz się A jeśli nie to sam Ci powiem, Że myślę o Tobie i tęsknię do Ciebie. Rzecz tylko w tym, że ja nie wiem Kim dla Ciebie jestem ...
Zrozumiałeś już wiele rzeczy, Uwierzyłeś w uczuć tchnienie, Ale nie wiesz, co sam znaczysz I czym dla mnie Twe istnienie. |